poniedziałek, 21 kwietnia 2014

ARKA Roberta Koniecznego HIT czy KIT?


Projekt Roberta Koniecznego "Arka" powstała we wsi Brenna niedaleko Cieszyna. Dom jest uznawany za nietypowy ponieważ został w całości zbudowany z betonu. Budynek jednak zaskakuje czymś innym: posiada dwa dachy. Konieczny znany jest z tego, że w swoich projektach stosuje dosyć nietypowe rozwiązania, za czym idzie krytyka jak i uznanie w świecie architektury współczesnej. Jak wypowiada się sam architekt: " Ten dom projektowałem dwa lata. Sięgnąłem do polskiej tradycji budowania i zrobiłem dach z dużym okapem a pod nim całkowicie przeszklony dół, jak w modernistycznej willi. Dom miał byt trzypoziomowy, z głęboką podmurówką. Z tego że coś mi w nim nie pasuje zdałem sobie sprawę, kiedy na plac budowy wjechała koparka :) "- zdradził architekt. Dlatego projekt arki zmienił się diametralnie w zaledwie kilka dni. Architekt postanowił przekręcić trochę parter i zrobic dom zawieszony nad stokiem. O dziwo budynek styka się z gruntem tylko jednym narożnikiem przez który można dostać się do wnętrza domu. Reszta budynku stoi na trzech filarach wbitych w grunt ( jednak szybko pojawił się problem konstrukcyjny filarów ponieważ groziły osunięciem przy silnym wietrze.
"Zrobiłem w biurze burzę mózgów, Padł pomysł żeby jako stężenia użyć odwróconego do góry nogami dachu. Wszyscy to wyśmiali, ale dwie godziny później nadal nie mieliśmy innego pomysłu. Poprosiłem aby przerzucili dach na dół. Wyglądało to fatalnie!. Ja czułem w tym jednak potencjał. Poprosiłem aby podciąć jedynie dwie pozostałe krawędzie... i to było to! Zaczęło to wyglądać całkiem nieźle chodź ludzie w biurze i tak musieli się do tego przyzyczaić. Zaprojektowany w ten sposób dom umożliwia swobodne płynięcie wody po stoku w czasie opadów. . Architekt nie musiał budować dużych ścian oporowych, ukośna konstrukcja dolnej części chroni dom przed wodą niczym dach na jego szczycie. Konieczny dodał jeszcze, że w nieco nowatorski sposób podszedł do ocieplenia ścian. W normalnym domu warstwy izolacyjne kładzie się po zewnętrznej stronie, jednak w "arce", chcąc zachować betonową elewację, warstwę izolacyjną umieszczono wewnątrz i zakryto drewnem. Architekt zdradził też, że dach tylko udaje betonowy. W rzeczywistości jest on drewniany, składa się z wodoodpornej sklejki, którą przykryto jasnoszarą, dachową membraną.
Moja opinia na temat projektu: Konieczny w genialny sposób wybrnął z sytuacji jak sądzono bez wyjścia. Zastosowanie podwójnego dachu nadało "arce" nowoczesności i oryginalności. Budynek spełnia wszystkie wymagania. Jednak opinia większości jest inna. Konieczny budując dom na wzgórzu na którym nie ma niczego niszczy krajobraz Polski, dom uznawany jest za "pryszcza" górskiego. Dodatkowo uważają budynek za fanaberię architekta który szasta kasą na lewo i prawo. 

źródło informacji: bryla.pl
Jak wy uważacie? Dom "ARKA" jest HITEM czy KICZEM? 

Martianna

10 komentarzy:

  1. Witam serdecznie! Przyznam, że trafiłam tu przypadkiem, jednak bardo podoba mi się idea Twojego bloga! Na pewno będę zaglądać tu częściej. Co do samej "Arki" to nie wiem... z jednej strony podpisałabym się pod zarzutami, które przytoczyłaś - wygląda co najmniej nietypowo na tle górskiego krajobrazu, z drugiej jednak strony niewątpliwie ciekawie. Osobiście nie jestem fanką sztuki nowoczesnej, w tym także architektury, ale muszę przyznać, że projekt intryguje :) Pozdrawiam serdecznie!
    www.takamojaparanoja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jak się cieszę z takiego komentarza, jesteś jedną z nielicznych osób do których trafił mój blog co bardzo mnie cieszy, nie chodzi w blogowaniu o ilość a o jakość. dziękuję za wypowiedź

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa architektura. Niestety w PL brakuje nie tyle dobrych architektów, co inwestorów, którzy mają wyrobiony gust i odwagę. Nie każdemu musi się podobać dziadostwo z archonu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem wielu ludziom nie brakuje ani gustu a tym bardziej odwagi, problemem zaporowym dla bardzo wielu są dostępne środki. Sam miałem ochotę na odważny dom, ale po przeliczeniu okazało się, że chcąc jeszcze pojechać sobie czasem na wakacje i zapewnić dzieciom byt, należy do maksimum ograniczyć koszty budowy nie tracąc na jakości materiałów, a zapewnił to prosty nie wymyślny projekt.
    Co do domu koniecznego mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znakomite połączenie modernizmu z miejscowymi, górskimi, uwarunkowaniami tak terenu jak i aury. A to, że daleko budynkowi do tak lubianej w Polsce "architektury piernikowej", to architekt zbiera baty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! Taką architekturę chciałabym oglądać jak najczęściej i to nie w internecie ale w sąsiedztwie... Niestety nie mam złudzeń że kiedykolwiek to nastąpi

    OdpowiedzUsuń
  6. Błagam, tylko nie wyśrodkowanie tekstu! Dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko jest lepsze od cygańsko-góralskich "gargameli"

    OdpowiedzUsuń
  8. ...a nawet jeśli szasta kasą to jego prywatna sprawa, a gawiedzi nic do tego. Ot, polski zaścianek.Było zostać architektem a do tego myslącym i z wyobraźnią. Vitruviusz powiedział - ,, dom ma byc funkcjonalny,trwały i estetyczny,, - temu nic nie brakuje.
    Absolutnie się zgadzam, ,,wszystko jest lepsze od cygańsko-góralskich pospolitych gargameli,,

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się podobają takie pomysły, projekt bardzo ciekawy i unikatowy, jedyny w swoim rodzaju. Osobiście jak najbardziej mogła bym w takim domu mieszkać.

    OdpowiedzUsuń