niedziela, 20 kwietnia 2014

Złota 44 - porażka Libeskinda?

Złota 44 porażka Libeskinda?
Titan WordPress Theme
Daniel Libeskind: amerykański architekt pochodzenia polskiego ( urodził się w Łodzi) przedstawiciel modernizmu, postmodernizmu, neomodernizmu, teoretyk architektury oraz scenograf.

Wydawało się ze projekt światowej sławy architekta Libeskinda w centrum Warszawy to strzał w dziesiątkę. Kto by się spodziewał, że budynek ten zostanie zakwalifikowany do MAKAbryły2014?
Chyba nikt, a jednak tak się stało.

Po krótsza chciałam przedstawić, krótka ale za to ciekawą historię budynku ZŁOTA 44. 10 maja 2006 roku władze miasta wydały pozytywną decyzję w sprawie nowej inwestycji Złota 44. 13 kwietnia 2007 rozpoczęła się rozbiórka budynku City Center pod plac budowy wieżowca, została zakończona w listopadzie tego samego roku. Pozwolenie na budowę inwestor otrzymał 5 grudnia 2007. Budowę rozpoczęto w marcu 2008 roku. Po wybudowaniu 17 kondygnacji rok później w związku z problemami finansowymi inwestora budowa została wstrzymana. Wznowienie prac nastąpiło dwa lata później. 1 lutego 2013 roku na szczycie budynku zawieszono wiechę oznaczającą zakończenie budowy konstrukcji wieżowca. 
Jak zakładano inwestycja miała oddać ducha współczesnych przemian architektonicznych w Polsce. Żagiel kształtuje nowy krajobraz stolicy oraz efektownie góruje nad miastem - nadaje nowe znaczenie polskiemu budownictwu i architekturze. Wieżowiec wnosi nową jakość życia na światowym poziomie oraz daje możliwość promocji Polski na tle światowym. Zauważmy że tylko nieliczne metropolie na świecie szczycą się tak prestiżowymi apartamentami o wysokim standardzie życia. Budynek posiada 54 piętra i jest najwyższym budynkiem mieszkalnym w Uniii Europejskiej. Dzięki niemu Warszawa dołączyła do kosmopolitycznych metropolii słynących z wyrafinowanej architektury - Londynu Paryża i Berlina. 
Sam autor jest dumy ze swojego projektu, jednak ceny mieszkań oraz biur w "żaglu" są naprawdę wygórowane! Pogódźmy się z tym że żyjemy w rozwijającym się powoli kraju z małymi dochodami i większości z nas po prostu nie stać na takie apartamenty. Drugim minusem budynku jest brak otwieranych okien w budynku co według mnie jest bardzo niepraktyczne w XXI wieku ( ja osobiście zawsze mam otwarte okno i brak dostępu do świeżego powietrza mnie przytłacza) wiadomo, że budynek posiada system klimatyzacyjny który zapewni nam dostęp do świeżego powietrza ale dla mnie to nie to samo. Kolejnym rażącym błędem jest umieszczenie świecącego na niebiesko pasa! Tego czegoś to naprawdę nie potrafię nawet skomentować!
Skutki tych dwóch minusów oraz wielu innych są już odczuwalne. Budynek prawie w 100% jest nieużywany. Ostatnio bywając w stolicy, zauważyłam ze tylko jedno z 54 pięter jest używane! 
przykład apartamentu dla milionera
Prosiłabym czytelników o wypowiadanie się na temat tego budynku :) --> dyskusja mile widziana!

Martianna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz