niedziela, 5 października 2014

Norwegia zaskakuje: dom o dodatnim bilansie energetycznym

Po dłuższej przerwie spowodowanej przeprowadzką na stare śmieci akademickie powracam! Nowy rok akademicki nowe zmiany w moim życiu. Rozpoczyna się trzeci i najważniejszy rok w moim życiu przygotowywanie do pracy inżynierskiej wybór promotora... a na dodatek działalność społeczna której na pewno nie zostawię :) Ahh znowu rozmarzona jestem.... No nic zaptaszam dzisiaj czytelników do Norwegii gdzie pracownia projektowa Snohett i ośrodek badawczy który pracuje nad projektami bydynków o zerowym zapotrzebowaniu na energie ZEB stworzyła świetny projekt domku jednorodzinnego o dodatnim bilansie energetycznym!

dom o dodatnim bilansie energetycznym
dom o dodatnim bilansie energetycznym
źródło informacji i zdjeć: archimania.pl

Dom postanowiono usytuować w mieście Ringdalskogen, ostatecznie realizacja została zakończona 17 września tego roku.
Założeniem projektu jest przeznaczenie go do wykorzystania przez naukowców jako platformy demonstracyjnej oraz wspierania badań i edukacji na temat domów o dodatnim bilansie energetycznym -  produkujących więcej energii niż wynosi ich zapotrzebowanie. - mówi strona archimania.pl 
Projekt wykorzystuje technologie pasywne i aktywne do osiągnięcia pożądanych celów wydajności, jednocześnie skupiając się na komforcie mieszkańców.
Moja opinia: wygląd zewnętrzny jak najbardziej w moim typu. Na dodatek dom posiada basen zewnętrzny. Wnętrze natomiast jest drewniane i w ciepłych kolorach. Pomysł na projekt zasługuje na duży plus :) Mam nadzieję że się sprawdzi w 100%! :) Pozdrawiam serdecznie

13 komentarzy:

  1. BOSKI PROJEKT, JAK SIĘ MIESZKA W TAKIM DOMU, TO SIĘ NAWET NA WAKACJE NIE CHCE WYJEŻDŻAĆ!
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/10/coralove.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że podoba się projekt. jest w moim guście wiec gustu aż tak złego nie mam skoro innym się też podoba :) pozdrawiam serdecznie Maju

      Usuń
  2. Uwielbiam takie modernistyczne projekty.
    Powodzenia w nowym akademickim roku ;)))
    Miłego wieczoru, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Marysiu! nowy rok akademicki nowe wyzwania i małe zaniedbania w blogowaniu będą przez to niestety :) ale mam nadzieję że bardzo nie nawalę.
      Trzymaj się cieplutko!

      Usuń
  3. Mi taki projekt przypadł do gustu :). Mogłabym w takim domku po mieszkać!
    Nie wiem czy urlopowy wypad byłby mi potrzebny :D
    Piękny! Miłego tygodnia. Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh :) super że Ci się podoba projekt skradł mi serducho całe. na dodatek bilans energetyczny jest rewelacyjny wiec tylko pozazdrościć takiego domku :) pozdrawiam cieplutko Marto!

      Usuń
  4. Świetny projekt, bardzo surowy design, ale z pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. surowość jest teraz TOP :) wiec projekty i takie powstają co mi się bardzo podoba :) również cieszę sie że Tobie się podoba! pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Fajny projekt ale tak sobie pomyślałam ze basen zewnętrzny w Norwegii nie często się przyda :) Przypomniało mi to inicjatywę Polską wspieraną przez UE gdzie buduje się domy energooszczędne i samemu produkuje się energię którą sprzedaje się do elektrowni i za to spłaca się koszty budowy domu. Małej powierzchni domek (100m) można mieć za free, ale trzeba mieć dobrze nasłonecznioną działkę. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs: http://conchitahome.blogspot.com/2014/09/jesienny-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a na konkurs oczywiście się muszę zapisać może w końcu coś uda mi się wygrać :) a co do tej inwestycji o której piszesz też ją kojarzę ale nie skojarzyłam jej z tym projektem a to mój błąd :(( niestety.... pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Robi wrażenie :) Super byłoby,gdybyś dodała na bloga gadżet:obserwatorzy, wtedy byłoby mi łatwiej śledzić Twoje blogowe poczynania :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiam się kiedy w Polsce będą budować takie domy.
    Zapraszam również na mojąstronę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Norwegia to wgl kraj bogaty oddają 3/4 swojej wypłaty dla państwa a i tak żyją jak królowie.

    OdpowiedzUsuń